Różne

Zarzut zatrzymania w sprawach frankowych niezgodny z dyrektywą 93/13

• Zakładki: 34


W ostatnich latach spory sądowe między bankami a kredytobiorcami dotyczącymi kredytów frankowych stały się jednymi z najbardziej nagłośnionych kwestii prawnych w Polsce. Jednym z kluczowych zagadnień tych sporów jest tzw. zarzut zatrzymania, który banki regularnie podnoszą w swojej obronie. Jednakże, coraz częściej podnoszone są głosy wskazujące na to, że zarzut ten jest niezgodny z dyrektywą 93/13 EWG w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, co potwierdziło orzeczenie TSUE z 8 maja 2024 roku.

Czym jest zarzut zatrzymania?

Zarzut zatrzymania polega na twierdzeniu banków, że w przypadku uznania umowy kredytowej za nieważną, kredytobiorca nie ma prawa żądać zwrotu wpłaconych na jej podstawie środków (rat, odsetek, prowizji itp.), dopóki sam nie zwróci kapitału otrzymanego w ramach tej umowy. Jest to mechanizm mający na celu ochronę interesów banków przed sytuacją, w której kredytobiorca odzyskałby wszystkie wpłacone środki, nie dokonując jednocześnie zwrotu kapitału kredytu.

Dyrektywa 93/13 a ochrona konsumenta i zarzut zatrzymania w sprawach frankowych

Dyrektywa 93/13 EWG jest podstawowym aktem prawnym Unii Europejskiej, który ma na celu ochronę konsumentów przed nieuczciwymi warunkami w umowach z przedsiębiorcami. Jej głównym założeniem jest zapewnienie, że wszelkie klauzule umowne, które nie były indywidualnie negocjowane i powodują znaczną nierównowagę praw i obowiązków stron na niekorzyść konsumenta, są niewiążące dla konsumenta.

Niekompatybilność zarzutu zatrzymania z dyrektywą 93/13

Zarzut zatrzymania, w kontekście kredytów frankowych, może być uznany za sprzeczny z dyrektywą 93/13 z kilku powodów:

  1. Asymetria w relacji konsument-bank: dyrektywa 93/13 kładzie duży nacisk na ochronę słabszej strony umowy, czyli konsumenta. Zarzut zatrzymania, który w praktyce faworyzuje banki, może prowadzić do sytuacji, w której kredytobiorcy są zmuszani do zwrotu kapitału, mimo że sami nie otrzymują zwrotu wpłaconych środków. Takie rozwiązanie narusza zasadę równowagi stron umowy.
  2. Ochrona przed skutkami nieważnych klauzul: jeśli klauzule umowy kredytowej zostaną uznane za abuzywne, cała umowa może zostać uznana za nieważną. W takim przypadku, zgodnie z dyrektywą, konsument nie powinien ponosić negatywnych konsekwencji wynikających z nieważności umowy. Zarzut zatrzymania, który de facto uniemożliwia konsumentowi odzyskanie wpłaconych środków, jest sprzeczny z tym założeniem.
  3. Zasada proporcjonalności: dyrektywa 93/13 wymaga, aby wszelkie działania podejmowane w związku z nieważnymi klauzulami były proporcjonalne i nieprowadzące do nadmiernego obciążenia konsumenta. Zarzut zatrzymania może prowadzić do nieproporcjonalnego obciążenia kredytobiorcy, zmuszając go do natychmiastowego zwrotu dużej kwoty kapitału kredytu.

Orzeczenie TSUE ws. zarzutu zatrzymania ws. frankowych niezgodne prawem

Zarzut zatrzymania w sprawach frankowych jest mechanizmem obronnym banków, który jednak stoi w sprzeczności z dyrektywą 93/13. Dyrektywa ta ma na celu ochronę konsumentów przed nieuczciwymi warunkami umów, a stosowanie zarzutu zatrzymania może prowadzić do naruszenia zasad równowagi i proporcjonalności, które są fundamentem tej ochrony. W związku z tym, polskie sądy powinny coraz częściej uwzględniać niezgodność zarzutu zatrzymania z dyrektywą 93/13, co przyczyni się do lepszej ochrony konsumentów w sporach frankowych. Kredytobiorcy wnoszące sprawy o kredyty frankowe Głogów nie powinni więc już obawiać się zarzutu zatrzymania – to kolejna dobra wiadomość dla frankowiczów.

Fot. Shutterstock.

comments icon0 komentarzy
0 komentarze
22 wyświetlenia
bookmark icon

Napisz komentarz…

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *